Theologos ciągnie się od starego centrum w dół, aż do długiego wybrzeża. Część mieszkańców wciąż nazywa wieś Tholos, więc można usłyszeć obie nazwy. Przy nadmorskiej drodze są tawerny, kawiarnie, sklepy i kilka hoteli – dość, by przez cały tydzień co wieczór jeść gdzie indziej, a za mało, by gdziekolwiek tworzyła się kolejka.
Wybrzeże
290 m od willi
Plaża i meltemi
Do plaży jest od willi krótki spacer drogą. Jest szeroka i otwarta, kamienista, a nie piaszczysta. Od maja do października nad wodą wieje stały meltemi, dzięki któremu najgorętsze godziny popołudnia stają się znośniejsze.
To dobre miejsce na długi spacer brzegiem, a dalej nad wodą ciągnie się rząd latawców kitesurferów.
Kuchnia
5 min pieszo
Tradycyjne tawerny
We wsi jest kilka tawern, w większości rodzinnych, gdzie gotuje się to samo co w domu: wolno pieczoną jagnięcinę, musakę, rybę z grilla, nadziewane pomidory i paprykę. Warto zamówić pitaroudia, placki z ciecierzycy, które są specjalnością Rodos.
Na kolację nikt nie musi jechać samochodem.
Sport
290 m od willi
Tu przyjeżdżają kitesurferzy
Theologos to od lat znane miejsce do kitesurfingu i windsurfingu, a wszystko dzięki wiatrowi: stałemu, bocznemu (side-shore) i niezawodnemu przez całe lato. Droga poniżej willi prowadzi prosto na plażę, do głównych miejsc startowych.
Nie trzeba przywozić własnego sprzętu. Szkoły kitesurfingu wzdłuż brzegu wypożyczają sprzęt, przechowują go między sesjami i uczą na każdym poziomie: od pierwszej lekcji po kiterów, którym wystarczy deska na tydzień.
Wycieczki
5 min pieszo
Quadem w teren
Quadowe wycieczki z przewodnikiem wyruszają z biura we wsi i w większości prowadzą poza asfaltem: drogi gruntowe, wyschnięte koryta rzek i leśne dukty w głębi wyspy, a także odcinek wzdłuż brzegu. Są dwa wyjazdy dziennie.
Warto wybrać ten późniejszy: podjeżdża na punkt widokowy w porze zachodu słońca i właśnie o tym opowiada się potem najczęściej. Po drodze zwykle jest postój w lokalnym gospodarstwie.
Historia
3 min jazdy
Świątynia Apollina Erethimiosa
Kamienne fundamenty leżą tuż poniżej starego centrum, przy drodze, która do niego prowadzi – hellenistyczne i prawie przez nikogo nieodwiedzane. Większość osób przejeżdża obok, nie wiedząc, że tu są.
Nie ma kolejek po bilety i rzadko bywa tu ktoś jeszcze; można przyjść spokojnym spacerem albo podjechać kawałek samochodem przez gaje oliwne.